Eksperci zapowiadają, że 2025 rok może przynieść prawdziwą rewolucję w cenach i dostępności baterii litowo-jonowych. Choć dziś magazyny energii wciąż są kosztowne i niedostępne dla wielu Polaków, dynamiczny spadek cen oraz rozwój technologii może to szybko zmienić.
[Wersja PDF]
Rozliczanie magazynu energii i energii oddanej do sieci opiera się teraz na cenach godzinowych. Oznacza to, że wartość sprzedanego prądu jest dynamiczna. Zależy ona od notowań na Towarowej Giełdzie Energii (TGE).
[Wersja PDF]
Głównym czynnikiem napędzającym boom na magazynowanie energii w Polsce jest zmiana regulacyjna w sposobie rozliczania energii. Stary system “Net-metering” (Opusty) pozwalał prosumentom wykorzystywać sieć jako wirtualną baterię o wysokiej wydajności.
[Wersja PDF]
W Polsce rośnie liczba godzin z ujemnymi cenami energii, co zmusza wytwórców OZE do dopłacania za dostarczanie prądu do sieci. Eksperci wskazują, że problem będzie się nasilał wraz z rozwojem fotowoltaiki i energetyki wiatrowej, a rozwiązaniem mogą być magazyny energii i nowe.
[Wersja PDF]